Masz bolesne miesiączki? Jest na nie naturalny i skuteczny sposób, dzięki któremu nie tylko Twój brzuch poczuje się lepiej!

Możesz czuć się normalnie i dobrze nawet podczas okresu!

Co miesiąc to samo. Silny ból, brak chęci do życia, okropny humor. Przez bolesne miesiączki nie możesz pracować, uczyć się, a nawet pójść na zwykły spacer. Najchętniej leżałabyś cały dzień w łóżku, ale szef już krzywo patrzy na te comiesięczne zwolnienia. Jakby tego było mało, skurcze brzucha są tak mocne, że ciągle musisz latać do toalety (biegunka!). Jest Ci na przemian słabo, zimno, gorąco.

Sposoby na bolesne miesiączki
Linki do badań znajdują się na dole artykułu

Istnieje wiele sposobów na bolesne miesiączki, ale działanie większości z nich jest albo doraźne, albo szkodliwe, albo zupełnie nieskuteczne.

Jak kobiety próbują sobie radzić z bolesnym okresem i dlaczego to na dłuższą metę nie działa?

Żaden z tych popularnych sposobów nie likwiduje faktycznej przyczyny problemu i nie dba o organizm jako całość.

  • Tabletki przeciwbólowe – szkodzą na żołądek, działają tylko przez jakiś czas, nie rozwiązują przyczyny.
  • Tabletki antykoncepcyjne – mają różne skutki uboczne (niektóre z nich wychodzą dopiero po latach) i nie naprawiają układu hormonalnego, jak się powszechnie uważa.
  • Leki rozkurczowe działają tylko rozkurczowo i doraźnie.
  • Domowe sposoby (termofor, napar z mięty, luźny strój, czekolada) – nie działają na przyczynę bolesnych miesiączek, raczej umilają trudny czas, a za miesiąc powtórka z rozrywki.

I kobiety żyją tak latami.

A ponieważ nie znajdują rozwiązania, które przyniosłoby prawdziwą ulgę i ich koleżanki przeżywają to samo, zaczynają w końcu myśleć, że tak już musi być, taka moja uroda, to normalne, że okres boli.

Tak nie musi być i to nie jest normalne!

Za chwilę napiszę krok po kroku, jak pozbyć się bolesnych miesiączek, ale najpierw chcę, żebyś zrozumiała, że nie jesteś bezradna wobec tego bólu, wcale nie musisz go znosić i Twoja uroda nie polega na comiesięcznym leżeniu w łóżku z kolanami przy brodzie.

Druga, ważna kwestia, z której również musisz sobie zdać sprawę, może być dla Ciebie trochę przykra. Ale nie obrażaj się proszę i mimo wszystko dopuść do siebie tę informację. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wprawdzie nie do końca świadomie, ale sama się do swoich bolesnych miesiączek przyczyniłaś.

Tak z ręką na sercu. Jesz dużo słodyczy? Pijesz gazowane napoje? Ciągle podjadasz i to nie do końca zdrowe rzeczy? Są osoby, które potrafią zjeść pół pudełka pralinek zamiast obiadu. Może to nie Twój przypadek, może Twoja dieta jest super, a i tak boli. Dla takich kobiet, informacje poniżej również będą przydatne, ale opowiem Ci teraz trochę o tym, jak to było w moim przypadku.

Kiedy byłam małą dziewczynką, miałam nieograniczony dostęp do słodyczy. Mogłam jeść, kiedy chciałam, jeśli tylko w domu było coś słodkiego. Później jako nastolatka wiedziałam już, że słodycze w takiej ilości, to fatalny pomysł, ale dalej je jadłam i to hurtowo. Jak myślisz, jaki to miało wpływ na mój układ hormonalny?

Nie chodziło tylko o cukier, którzy oczywiście sam w sobie bardzo szkodzi, ale o zupełnie inny aspekt jedzenia słodyczy, o którym rzadko się mówi.

Za każdym razem kiedy jesz słodycze, przepyszne połączenie cukru i tłuszczu, sprawia, że nie masz już miejsca w brzuchu na wartościowe jedzenie.  Tracisz wtedy kolejną szansę w ciągu dnia, żeby dostarczyć swojemu organizmowi odpowiednią porcję witamin i minerałów. Dzień po dniu, Twoje ciało nie dostaje tyle, ile potrzebuje. Ma prawo się zbuntować?

Co gorsza, żeby strawić słodycze, potrzebujesz większej ilości witamin i minerałów. Dlatego nie tylko nie dostarczasz sobie składników odżywczych, ale również tracisz te, które organizmowi udało się wyciągnąć z tej niewielkiej ilości zdrowych rzeczy na Twoim talerzu.

I o ironio! Na co masz największą ochotę, kiedy z powodu silnych bólów miesiączkowych leżysz skulona w kłębek? Oczywiście na słodycze!

Na niedobór jakich składników odżywczych jesteś w tej sytuacji narażona najbardziej? Jedzenie słodyczy negatywnie wpływa przede wszystkim na poziom witaminy D, witaminy C, wapnia, magnezu i chromu.

Jak myślisz, który z nich jest  ściśle związany z bólem, który przeżywasz podczas okresu?

Magnez to Twój klucz to BEZbolesnych miesiączek!

Ale pod pewnymi warunkami, o których za chwilę.   

Na pewno masz teraz sporo pytań a może nawet stosowałaś już kiedyś magnez, ale nie zauważyłaś żadnej poprawy, jeśli chodzi o bóle menstruacyjne. Przeczytaj uważnie wszystkie informacje poniżej, żeby dobrze zrozumieć, jak i dlaczego warto stosować magnez na bolesne miesiączki.

W jaki sposób magnez likwiduje bolesne miesiączki?

W przypadku bolesnych miesiączek magnez działa dwutorowo:

1.      Zmniejsza skurcze mięśni gładkich.

Po co brać tabletki rozkurczowe, jeśli możesz sobie dostarczyć magnez, którego Twój organizm przecież i tak bardzo potrzebuje?

 

2.      Zmniejsza poziom prozapalnych prostaglandyn, który związany jest z bólem i stanem zapalnym.

Po co brać tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne, jeśli można wziąć magnez, którego działanie jest dużo szersze i korzystniejsze dla całego organizmu?

Co jeszcze zrobi dla Ciebie magnez podczas okresu (i nie tylko)?

Całe Twoje ciało, każda komórka, potrzebuje magnezu. Jeśli więc dostarczysz go sobie z powodu bolesnych miesiączek, skorzysta nie tylko Twój brzuch, ale i serce, mózg, układ nerwowy, kości, układ hormonalny.

  • Magnez uspokaja i odpręża. Jeśli przed i podczas okresu odczuwasz napięcie (PMS), magnez je obniży. A na co dzień pozwoli lepiej znosić stresy w pracy i dużo lepiej spać.
  • Magnez pomaga utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi. Trudno jest przestać jeść słodycze, właśnie z powodu wahań glukozy. Magnez przerywa błędne koło:

 niski cukier → ochota na słodkie → wysoki cukier → gwałtowny spadek cukru → ochota na słodkie

  • Magnez poprawia humor. Nie tylko podczas okresu! Magnez na niesamowicie pozytywny wpływ na układ hormonalny. Obniża poziom kortyzolu (stres, złość, smutek) i bierze udział w produkcji serotoniny (szczęście, zadowolenie, spokój).

To zaledwie kilka z wielu funkcji, jakie magnez pełni w organizmie każdego człowieka. A dla kobiety magnez to często kwestia leżeć i cierpieć albo żyć normalnie.

 

Jaki magnez wybrać, żeby pozbyć się bolesnych miesiączek?

Jeśli chcesz sobie naprawdę pomóc, musisz zwrócić uwagę na 3 kluczowe sprawy:

1.      Formę magnezu.

2.      Dawkę.

3.      Jakość suplementu.

 

Magnez występuje w wielu różnych formach. Te warte uwagi to:

  • w pierwszej kolejności – cytrynian, glicynian, treonian, taurynian
  • w drugiej – jabłczan, mleczan, askorbinian

Tlenki i węglany możesz sobie od razu odpuścić, bo ich przyswajalność jest bardzo niska i po prostu szkoda pieniędzy.

Orotan i asparaginian magnezu – można znaleźć informacje, że nie są do końca bezpieczne.

Chlorek i siarczan mają swoje zalety, ale działają przeczyszczająco, więc bezpieczniej jest je stosować zewnętrznie.

Poniżej znajdziesz tabelkę z właściwościami różnych form magnezu, tak abyś mogła wybrać taką, która będzie dla Ciebie najlepsza.

 

Bez odpowiedniej dawki magnezu bolesne miesiączki nie znikną. Żadna forma magnezu nie przyswaja się w 100%, dlatego DAWKA MA OGROMNE ZNACZENIE. To od niej w dużej mierze zależy, czy poczujesz ulgę, czy wyrzucisz pieniądze w błoto.

Zalecana dzienna dawka magnezu dla dorosłych kobiet to ok. 350 mg.

Kobiety uczestniczące w badaniu, którego celem było sprawdzenie, jaki wpływ ma magnezu na PMS, otrzymywały 250 mg magnezu dziennie. Już po 2 miesiącach suplementacji zaobserwowano zmniejszenie objawów takich jak: niepokój, depresja czy zachcianki.

Dlatego jeśli chcesz stosować magnez na bolesne miesiączki, koniecznie sprawdź dawkę.

Najtrudniej jest ocenić jakość suplementu. Wydawać by się mogło, że najlepiej kupić magnez w aptece, ale nie jest to wcale takie proste. Po pierwsze, preparaty apteczne zawierają z reguły bardzo niskie dawki magnezu, więc na silne bóle miesiączkowe trzeba by codziennie łykać sporo tabletek (a kto lubi?). Po drugie, ich skład pozostawia naprawdę wiele do życzenia: emulgatory, wypełniacze, dwutlenek tytanu, substancja glazurująca itp. Co to ma wspólnego ze zdrowiem?

Z drugiej strony jest mnóstwo suplementów magnezu dostępnych w Internecie i również nie można mieć 100% pewności, że są skuteczne i bezpieczne. Czym się kierować przy wyborze magnezu na bolesne miesiączki?

  • formą magnezu i jego dawką (jak wyżej)
  • renomą firmy (jak długo istnieje na rynku, co piszą o niej klienci)
  • opisem produktu (czy zawiera wszystkie potrzebne informacje o składzie)
  • standardem GMP (Good Manufacturing Practice czyli dobra praktyka produkcyjna)

Jak stosować magnez na bolesne miesiączki?

Przede wszystkim musisz pamiętać, że niedoborów nie da się uzupełnić w tydzień. Jeśli cierpisz na silne bóle miesiączkowe, mogą być potrzebne nawet 3 miesiące, żeby Twój organizm nasycił się magnezem.

Pierwsze rezultaty brania magnezu na bolesne miesiączki, poczułam już po miesiącu. Po ok. 3 miesiącach, okres przesłał boleć. Niesamowite i bardzo zaskakujące dla mnie. Jak to nie boli? Przecież bolało od zawsze!

Na samym początku możesz dodatkowo stosować oliwkę magnezową na brzuch. Wprawdzie internetowe autorytety twierdzą, że magnez przez skórę się nie wchłania, ale ja czułam różnicę już po godzinie od posmarowania.

Bolesne miesiączki – jak się ich pozbyć na zawsze?

Nie chodzi o to, żebyś kupiła pierwszy lepszy magnez w aptece i liczyła na cud. Chodzi o to, żeby zadbać o swój organizm całościowo, a wtedy on się odwdzięczy i przestanie bólem żebrać o uwagę i składniki odżywcze.

Możesz pozbyć się bolesnych miesiączek w 4 krokach, ale pamiętaj, że jedno wynika z drugiego i nie ma dróg na skróty.

1. Wizyta u lekarza i badania

Bolesne miesiączki mogą być objawem różnych chorób, więc najpierw sprawdź, czy na pewno wszystko w Twoim organizmie jest w porządku.

2. Zrezygnuj ze słodyczy/Mocno je ogranicz

Słodycze kradną Twój magnez na dwa sposoby, a potem zwijasz się z bólu co miesiąc. Możesz spróbować zastąpić je domowymi przysmakami z odpowiednio przygotowanych orzechów/pestek/nasion + dobrej jakości czekolada lub kakao. Wszystkie te składniki zawierają magnez (bardziej lub mniej biodostępny), więc to całkiem niezły kompromis, jeśli ze słodyczy nie potrafisz zrezygnować.  

3. Wyrzuć rafinowane oleje roślinne ze swojej kuchni 

To one są odpowiedzialne za stan zapalny w organizmie. A stan zapalny to ból. W dużym uproszczeniu oczywiście. Nawet nie wiesz, jaką krzywdę wyrządza Ci smażenie na złocistym rzepakowym. Oleje roślinne bardzo szybko jełczeją, więc traktuje się je chemią (data ważności wystrzelona w kosmos) i ze zdrowiem ma to już naprawdę niewiele wspólnego.

Wyjątek: dobrej jakości oliwa (z oliwek oczywiście).

4. Uzupełnij magnez w organizmie – dietą lub suplementem

Jednak najpierw upewnij się, że w Twoim przypadku nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania magnezu. Mogą to być np. problemy z nerkami, stany zapalne przewodu pokarmowego lub zażywanie leków.


Dobry suplement magnezu przywróci Cię do normalnego życia podczas okresu. Istnieje duża szansa, że z czasem całkowicie pozbędziesz się bolesnych miesiączek (ale takie rzeczy tylko w połączeniu ze zdrową dietą na co dzień).

Magnez na bolesne miesiączki

Tutaj kupisz magnez bez zbędnych dodatków:

cytrynian magnezu
magnez z witaminą B6, która również zmniejsza objawy PMS
125 mg magnezu w 1 kapsułce

glicynian magnezu
w proszku
400 mg magnezu w 1 porcji

treonian magnezu
gorszy skład, ale i tak lepszy niż w przypadku innych marek oferujących treonian
48 mg magnezu w 1 kapsułce

taurynian magnezu
w proszku
195 mg magnezu w 1 porcji

jabłczan magnezu
magnez z witaminą B6, która również zmniejsza objawy PMS

140 mg magnezu w 1 kapsułce

 

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30587761/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5452159/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28654669/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6316205/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14596323/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2407766/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2780140/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29131326/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19336644/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29638147/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6860204/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4397399/
https://lpi.oregonstate.edu/mic/vitamins/vitamin-C/supplemental-forms

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4927823/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4927823/
https://www.drperlmutter.com/wp-content/uploads/2015/01/MagT-Nureon-article-2010.pdf

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30963046/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6435948/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8692051/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8910874/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29679349/