Niedobór potasu – jak uzupełnić naturalnie

Równowaga w organizmie to klucz do zdrowia, a tymczasem: chipsy, paluszki, pizza, wędliny, sery, prażone orzeszki, gotowe sosy… Ale, żeby nie było: ogóreczki kiszone, domowe zupy i sałatki, bezglutenowy sos sojowy, gomasio, suszone pomidory… Co łączy te wszystkie produkty? Zdrowe, mniej zdrowe, ale wszystkie mają dużo SOLI. Można oczywiście argumentować, że ja tylko morską, kłodawską, himalajską, celtycką, różową, szarą, ale to nie zmienia faktu, że czy jemy zdrowo, czy to co chcemy, dosypujemy sól do wszystkiego oprócz deserów. A nie, chwileczkę, przecież sól podkręca smak czekolady, więc do brownie również szczypta, dwie. 😉

Niedobór potasu – za dużo soli?

Ale naturalna sól jest zdrowa, prawda?! Szczerze mówiąc – nie mam pojęcia, bo co ekspert to inna opinia (choćby Mark Hyman i Joel Fuhrman). Poza tym, wydawało mi się, że jeśli nie jem przetworzonego jedzenia ze sklepu i nie używam w domu zwykłej soli kuchennej, tylko morską lub kłodawską bez antyzbrylacza, to solą nie muszę sobie zawracać głowy. Ale potem zauważyłam na wykresie w Cronometer, że owszem sodu z soli w mojej diecie nie brakuje, ale potasu każdego dnia jem naprawdę mało. A przecież do tanga trzeba dwojga i jeśli mamy dużo sodu w organizmie a za mało potasu, to nici z tańca towarzyskiego (co najwyżej –  breakdance). Ponieważ od pląsów sodu i potasu w organizmie zależą nasze procesy życiowe (ciśnienie krwi, zdrowie serca i nerek), niektóre strony ostrzegają przed suplementacją potasu. Ale po co nam tabletki, kiedy mamy nasze polskie i na dodatek tanie warzywa, które w potas obfitują. Jak naturalnie uzupełnić niedobór potasu w organizmie? Np. codzienną porcją warzyw.

Warzywa bogate w potas

Warzywa bogate w potas
Składniki mojego naturalnego suplementu potasu

  • marchewka
  • pietruszka
  • seler (korzeniowy zawiera trochę więcej potasu niż naciowy)
  • burak
  • ziemniak

Tylko jak zrobić z tego coś smacznego? Można oczywiście na chwilę odpuścić oczekiwanie, że wszystkie co jemy ma być delicją, zrobić sok (pomijając ziemniaka) i po prostu wypić nie zważając na smak (lub ewentualnie dodać więcej marchewki, jeśli nie boisz się skoków cukru we krwi).

Ale w zimie na świeże (zimne) soki nie zawsze mam ochotę. Wiem, co zaraz powiedzą witarianie Jeśli to ugotujesz, to baj baj witaminy i minerały. Na szczęście mamy Cronometer, w którym można sprawdzić zawartość potasu w gotowanych warzywach i okazuje się, że nie jest źle, a nawet jest całkiem w porządku. Dr Schulze wymyślił coś, co nazwał potasowym bulionem (potassium broth). Oryginalny przepis oczywiście w Internecie, a poniżej moja wersja. Nie podaję ilości składników, ponieważ „rosół” gotuję z warzyw, które akurat mam w domu, a poza tym najlepiej poeksperymentować i przekonać się samemu czy bardziej smakuje nam wywar z przewagą marchewki czy może selera.

Jeśli masz dostęp do dobrej jakości warzyw, możesz zrobić bulion potasowy z obierek (choć tak czy inaczej, wywar warto ugotować z ekologicznych jarzyn).

Na niedobór potasu – domowy bulion

Bulion potasowy = warzywa + przyprawy + suszone/świeże grzyby  + tłuszcz + woda

W oryginalnym przepisie są tylko warzywa, zielone liście i zdaje się cebula/czosnek, ponieważ dr Schulz stosuje ten bulion jako element kuracji oczyszczającej ciało. Natomiast w moim przypadku chodziło po prostu o to, żeby uzupełnić niedobór potasu w diecie, więc dodaję jeszcze inne produkty dla smaku i oczywiście dla potasu (zarówno sypkie przyprawy jak i grzyby wymienione niżej zawierają go sporo).

Jak zrobić bulion warzywny do picia bogaty w potas?

Wybierasz składniki z listy, które masz/lubisz i uzupełniasz niedobór potasu w organizmie naturalnie i jak Ci smakuje. 😉

1. Warzywa

marchewki

seler (korzeniowy i/lub naciowy)

pietruszka (korzeń i/lub natka)

buraki (lub botwinka)

ziemniaki

2. Przyprawy

papryka w proszku

kurkuma w proszku

suszona trybula, kolendra, pietruszka, bazylia

czosnek i/lub cebula

starty imbir

3. Grzyby

kurki, pieczarki portobello, zwykłe pieczarki, boczniaki

reishi, shitake

4. Tłuszcz

masło

olej kokosowy

Zalewamy wodą i gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 2 godz. Przed wypiciem można jeszcze dodać łyżkę lub dwie płatków drożdżowych, ale to już wyłącznie dla smaku i witamin z grupy B, bo potasu nie zawierają.

Z ugotowanych warzyw można oczywiście zrobić sałatkę lub pasztet warzywny.

Jeśli chcesz wiedzieć, ile potasu jest w Twojej diecie, Cronometer da Ci odpowiedź na pomarańczowo lub zielono. 😉

Inne ciekawe artykuły