Zdrowe prezenty świąteczne

Święta Bożego Narodzenia tuż tuż, więc to już ostatni dzwonek, żeby kupić prezenty świąteczne. Warto rozsądnie spojrzeć na ten sztucznie napędzany szał zakupowy i z refleksją podejść do tego, co wkładamy do koszyka. Pomysłów na prezenty pod choinkę jest mnóstwo i jeszcze więcej, ale często z braku… pomysłów kupujemy coś do zjedzenia, coś do ciała lub coś do poczytania. I na tych pierwszych skupię się w tym artykule. 🙂

Jakich prezentów nie dawać pod choinkę?

Zdrowe prezenty pod choinkę

Jeśli naprawdę zależy Ci na zdrowiu i szczęściu osoby, której chcesz coś podarować, nie kupuj:

  • słodyczy

W sklepach jest pełno kolorowo zapakowanych zestawów ze słodyczami. Wygląda to „elegancko” i „ekskluzywnie”. Niektóre marki wręcz specjalnie kreują atmosferę wyjątkowości wokół swoich produktów (tzw. słodycze z wyższej półki). Co z tego, że z zewnątrz pięknie, ładnie, kiedy w środku olej palmowy, wodorowęglan sodu i sztuczna wanilia. Czy naprawdę chcemy karmić czymś takim najbliższe sercu osoby, jednocześnie łamiąc się opłatkiem i życząc im dużo zdrowia? A już najgorsze co można zrobić to kupić takie słodycze małym dzieciom. Przemysłowe łakocie w młodym wieku = uzależnienie od cukru, brak apetytu na zdrowe jedzenie i stany zapalne, które za 10, 20 lat rozwiną się w poważne choroby. I oczywiście zepsute zęby, które mają wpływ na zdrowie całego organizmu, a których leczenie często kosztuje nawet kilka tysięcy złotych. Może lepiej założyć świąteczną lokatę na przyszłe usługi stomatologiczne? 😉

 

  • kosmetyków

Tak nawet te markowe, ą i ę za kilka stów zawierają szkodliwe substancje, które zaburzają równowagę hormonalną w organizmie. Np. perfumy, na które faceci wydają mnóstwo kasy, bo chcą, żeby ich żony poczuły się luksusowo, często zawierają niebezpieczne ftalany. Kochasz swoją kobietę i nie chcesz, żeby zachorowała na raka piersi? Nie kupuj jej kosmetyków pod choinkę. Chyba, że eko/bio.

 

  • bezprzewodowych gadżetów

I tak już spędzamy prawie cały dzień z nosem w telefonie. Czy potrzebujemy kolejnego źródła szkodliwego promieniowania w naszym najbliższym otoczeniu? Jasne, niektóre gadżety są bardzo praktyczne i ułatwiają życie, ale czy rzeczywiście są nam niezbędne? Raczej jest zupełnie odwrotnie – do zdrowego życia potrzebujemy więcej kontaktu z naturą a mniej z wi-fi i innymi super nowoczesnymi technologiami. Może po prostu ulegamy modzie i dajemy się wodzić za nos sprytnym marketingowcom, którzy doskonale wiedzą, że na nadgryzione jabłuszko skusimy się nawet wtedy, kiedy nie jest ono nam do szczęścia wcale potrzebne?

Zdrowe prezenty świąteczne

Zdrowe prezenty dla dzieci

Zanim kupimy dziecku cokolwiek do jedzenia, trzeba najpierw zapytać rodziców o ewentualne alergie czy nietolerancje pokarmowe i upewnić się, że nie mają nic przeciwko tzw. zdrowszym słodyczom. Piszę „tak zwanym”, ponieważ zdrowe słodycze nie istnieją – są tylko takie o lepszym, mniej chemicznym składzie. Zdarzają się sytuacje, kiedy rodzice chcą np. wprowadzić zdrowszy styl odżywiania albo zapobiec rozwojowi próchnicy u dziecka, a tymczasem wysłany przez babcię lub ciocię Święty Mikołaj przynosi mleczną czekoladę i kruche ciasteczka. Dziecku jest przykro, że nie może zjeść czegoś, co dostało w prezencie, rodzice się denerwują, ciocia się obraża i atmosfera robi się nagle jakby mniej świąteczna. A wystarczyło wcześniej po prostu zapytać…

Pozostaje jeszcze kwestia smaku. Jeśli dziecko jest przyzwyczajone do zwykłych łakoci, nasz prezent w postaci naprawdę dobrej jakości słodyczy, może się po prostu nie spodobać. Czasami lepiej nie ryzykować, bo przecież prezent ma sprawiać radość osobie obdarowanej a nie być elementem misji Zdrowe Odżywianie w Rodzinie. 😉 Najlepiej jest po prostu postawić, w zależności oczywiście od zainteresowań dziecka, na książkę lub bilet do parku trampolin, a jeśli ktoś koniecznie chce podarować słodycze, niech przynajmniej będą to łakocie, które nie trują. Mogą to być:

  • daktyle (dobrej jakości, bez dodatku sztucznych substancji) Uwaga na pestki!
  • chałwa (z sezamu i miodu a nie syropu glukozowo-fruktozowego i mleka w proszku)
  • batony z samych orzechów i bakalii
  • dobrej jakości sezamki
  • ewentualnie czekolada z krótką listą naturalnych składników (z czekoladą jest taki problem, że nawet ta eko często składa się przede wszystkim z cukru a gorzkiej 80% przecież dziecku nie kupimy)

„Zdrowsze” słodycze, których dziecko nie zna i wcześniej nie jadło trzeba zapakować w kolorowy i atrakcyjny sposób. Bio daktyle na gałązce nie zrobią wrażenia, a mogą wręcz wywołać histerię jeśli skojarzą się z… rózgą. 😉 Dziecko, które potrafi już czytać możemy zachęcić do odkrywania nowych smaków w zabawny i wywołujący uśmiech sposób, np. dołączając do prezentu list-zagadkę.

Co kupić pod choinkę osobie, która nie je słodyczy?

Na pewno warto dopytać, czy taka osoba nie je słodyczy w ogóle (nul, zero, nic), czy też po prostu unika tych sklepowych (czyli napakowanych tłuszczami trans i syropem glukozowo-fruktozowym). Jeśli ta pierwsza opcja, to pozostaje chyba tylko… medal. 😉 Ale mogą być jeszcze:

  • ekologiczne kawy i/lub herbaty (oczywiście w zwykłym sklepie nie znajdziemy herbaty, która nadaje się na ładny prezent, ale już w sklepach typu zdrówko oraz sklepach specjalizujących się tylko w herbacie można dostać ciekawe mieszanki w pięknych opakowaniach)
  • dobrej jakości ekologiczne przyprawy (fajnym prezentem jest np. oryginalna wanilia Bourbon lub laski cynamonu z Cejlonu)
  • nalewki (najlepiej naturalne i w pięknej butelce i pod warunkiem, że osoba, którą chcemy obdarować pije alkohol – jeśli ktoś dba o zdrowie, to zwykle alkoholu nie pije)
  • konfitury do wytrawnych dań np. z czerwonej cebuli (bardzo dobra!) lub żurawiny
  • oryginalne produkty włoskie (w wielu miastach i galeriach są małe sklepiki z produktami sprowadzanymi z Włoch; można w nich kupić dobrej jakości sery, wina, oliwki, pasty, itp., które świetnie sprawdzą się jako wytrawny prezent)

Jeśli natomiast chcemy kupić coś osobie, która nie je chemicznych słodyczy, ale już tymi z dobrym składem nie pogardzi, to wystarczy przejść się do pierwszego lepszego sklepu ze zdrową żywnością i pomysły na prezent, nie tylko pod choinkę, przyjdą same:

  • dobrej jakości miody (polecam z kwiatów pomarańczy lub cytryny)
  • świeże daktyle Medjool
  • produkty z kokosa (np. pyszny krem kokosowy lub obłędna konfitura)
  • oryginalna chałwa
  • czekolady ciemne lub z mniejszą ilością kakao, ale za to z bardzo krótką listą składników (można już kupić czekolady słodzone ksylitolem i bez lecytyny sojowej; najlepsza na jaką udało mi się natrafić miała tylko 5 składników, w tym bardzo zdrowe ziarna konopi)
  • czekolady raw czyli surowe (niektóre mają naprawdę świetny skład)
  • batony z samych orzechów i bakalii
  • polskie eko dżemy, np. z poziomek (są nawet takie bez białego cukru – słodzone tylko sokiem z winogron lub koncentratem z jabłek)
  • suszone owoce bez konserwantów (pyszne są np. goji, morwa i banan)
  • orzechy w czekoladzie (pod warunkiem, że czekolada w takim produkcie jest dobrej jakości i bez dziwnych dodatków)

Co kupić osobie na diecie bezglutenowej?

Lepiej unikać przetworzonych produktów bezglutenowych a niestety właśnie taka jest większość certyfikowanych słodyczy bezglutenowych. Szczególnie na półkach Zdrowa Żywność w zwykłych marketach znajdziemy artykuły, których raczej tymi dwoma słowami opisywać się nie powinno. Co zatem kupić osobie na diecie bezglutenowej jeśli nie chcemy, żeby się truła? Fajnym pomysłem na prezent są te produkty, które trudno dostać w wersji 100% bezglutenowej (a my się postaramy i znajdziemy). Są to:

  • przyprawy (w zwykłych sklepach stacjonarnych nie ma certyfikowanych przypraw bezglutenowych)

     

  • orzechy i bakalie (praktycznie nie do kupienia bez śladowych ilości glutenu)

     

Można również kupić kartę podarunkową do sklepu ze zdrową żywnością, z której każda osoba na diecie, nie tylko bezglutenowej, bardzo się ucieszy.

A jeśli ma być coś słodkiego, to mogą być np.

  • produkty z kokosa o ile nie będzie na nich informacji o śladowych ilościach glutenu (np. wspomniany już wcześniej krem lub konfitura)

     

  • miody (nie tylko polskie, ale i te bardziej egzotyczne, np. z kwiatów pomarańczy lub miód Manuka z Nowej Zelandii jeśli prezent ma być z wyższej półki cenowej)

     

  • dobrej jakości bezglutenowa czekolada (krótka lista składników, bez dziwnie brzmiących nazw)

 

Pomysły na zdrowsze prezenty świąteczne

Bezglutenowe produkty, które uwielbiam

Piłam już wcześniej herbaty bio, ale niespecjalnie czułam różnicę w smaku w porównaniu ze zwykłymi z marketu, ale Pukka jest z zupełnie innej herbacianej bajki. Moja ulubiona to Lemongrass & Ginger (trawa cytrynowa i imbir). Nie dla osób, które nie przepadają za korzeniem lukrecji, który firma Pukka z lubością stosuje.

Dżem kokosowy marki Buko Organic – lepiej nie kupować, bo potem nie można przestać 😉 W zależności od wersji smakowej tylko dwa lub trzy składniki, ale przy nim wszystkie inne słodkie smarowidła mogą się schować.